Fotografia zwierząt domowych

Bardzo długo szukałam odpowiedniej tematyki, jakiej mogłabym się poświęcić w dziedzinie fotografowania. Ponieważ bardzo lubię zdjęcia przyrody, zaczęłam od uwieczniania rozmaitych krajobrazów. Z biegiem czasu jednak uznałam, że fascynuje mnie fotografowanie ruchu, a przyroda nie jest zbyt dynamiczna. Wyjątkiem od tej reguły są zwierzęta, które stopniowo zaczęły coraz bardziej mnie fascynować. Nie mam niestety możliwości fotografowania dzikich osobników, a wizyty w ZOO niezbyt mnie interesują. Dlatego zdecydowałam się na fotografowanie zwierząt domowych.

Podczas fotografowania zwierząt doszłam do wniosku, że używanie lampy błyskowej nie jest zbyt wskazane. Niektóre zwierzęta mogą się przestraszyć lub nawet oślepić, przez co nie są już zbyt chętne do pozowania. Kluczowym momentem była sytuacja, kiedy fotografowałam swojego białego kota. Na zdjęciach wykonanych z użyciem flesza jego futro było całkowicie przepalone. Kiepsko wypadają również zdjęcia klatki czy akwarium, na których widoczny jest przepalony błysk.

Mimo, że te początkowe zdjęcia nie były zbyt udane, zauważyłam jak ciekawie wypada na nich ruch zwierzęcia. Obecnie przy robieniu zdjęć stosuje różne ciągłe tryby ostrzenia, dzięki czemu obiektyw nadąża za ruchem mojego kota. W tym celu stosuję tryb szybkiego fotografowania, dzięki czemu zapis trwa tak długo, ile wymaga tego sytuacja. Fotografia zwierząt domowych bardzo mnie pasjonuje, dlatego zamierzam znacznie unowocześnić swój sprzęt i zacząć robić zdjęcia z różnych kątów widzenia.