Wizytówki osobiste - element marketingu, którego nie można zaniedbać

Karteczki z zapisanymi numerami telefonów do „Pani Izy z zakładu fryzjerskiego” czy „Pana Darka czyszczącego dywany” odeszły do lamusa. Dzisiaj coraz częściej spotykam się z tym, ze zamiast szukania kartki po torebce otrzymuję wizytówkę. I robi tak bardzo wiele osób. Gdybym miała przechowywać wszystkie wizytówki osobiste, jakie kiedykolwiek dostałam, utonęłabym. Więc jak się wyróżnić na rynku przy pomocy tak małej karteczki?

Ważna jest na pewno jej jakość wykonania. W końcu wizytówka zanim zostanie użyta, najpewniej wyląduje w torebce lub w portfelu i nadal musi być czytelna. Dlatego przy drukowaniu wizytówek nie warto czasami oszczędzać. Dodatkowo warto, aby taka wizytówka była czytelna, jako forma. Ile razy spotkałam się z takimi wizytówkami, które, mimo że piękne ze strony wizualnej, nie wiedziałam, do kogo należały. Kolejne, o co należy zadbać, to czymś się wyróżnić. Do dziś pamiętam wizytówkę, którą dostałam z działu marketingu jednego z hoteli, która na długo zapadła mi w pamięć. Czarna wizytówka ze złotym drukiem, a papier był tak przyjemnie gruby, że przebijał niejedna tekturę. Do tego ważna jest grafika. Z mojego punktu widzenia z grafiką nie można przesadzić. Owszem jest ważna i stanowi bardzo ważny element reklamy, natomiast nie może ona przykryć treści, którą za sobą niesie. Wychodzę z założenia, że grafika ma przyciągać, ale równie ważna jest treść.

Wizytówka osobista jest bardzo ważnym elementem marketingu, dlatego warto, aby była przemyślana i dobrze wykonana pod każdym względem. Jednak przede wszystkim dobra wizytówka jest dostosowana do klienta i jego potrzeb.